Teoria salda a teoria dwóch kondykcji w procesie frankowym

W jednym z artykułów tłumaczyłam, czym się różni odfrankowienie od unieważnienia umowy o kredyt frankowy. Nie jest to jednak jedyna zagwozdka prawna, z którą mierzą się sądy w prowadzonych postępowaniach dotyczących umów kredytowych. Odrębną kwestią są rozliczenia pomiędzy kredytobiorcami a bankami, jeśli dojdzie do unieważnienia umowy kredytu frankowego. Z pomocą przychodzą tutaj orzecznictwo oraz doktryna prawnicza, która wytworzyła dwie teorie mające zastosowanie w procesie frankowym. Są to teoria salda oraz teoria dwóch kondykcji.

Pierwszą z teorii jest wspomniana już przeze mnie teoria salda, z którą samowolnie dokonywaną przez sąd orzekający trudno się zgodzić. Teoria salda polega na tym, że w przypadku kredytu na 300.000 zł a wpłacie dotychczas przez kredytobiorcę 280.000 zł sąd nie zasądza żądania zapłaty (280.000 zł) pomimo ustalenia nieważności umowy. Trudno się z nią zgodzić, bo pomimo braku powództwa wzajemnego, potrącenia lub zatrzymania ze strony banku (a więc nie występowania w procesie z żądaniem zapłaty przez bank) sąd wchodzi niejako w rolę pełnomocnika banku i uwzględnia jego interes bilansując samowolnie roszczenia stron. W ww. przykładzie sąd poprostu stwierdza, że frankowicz jest jeszcze winny bankowi 20.000 zł więc tym bardziej nie zasądza jemu tych 280.000 zł.

Warto również wspomnieć, iż o teorii salda wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 r. (sygn. V CSK 382/18), uznając ją za niewłaściwą, przychylając się do drugiej teorii czy teorii 2 kondykcji.

Teoria dwóch kondykcji zakłada, iż roszczenie kredytobiorcy i roszczenie banku są dwoma oddzielnymi i niezależnymi od siebie roszczeniami. W tej teorii nie zwraca się uwagi na wysokość świadczonych rat oraz innych świadczeń. Sąd, stwierdzając nieważność umowy, zasądzi całość świadczonych kwot,  niezależnie czy ich wartość jest wyższa czy niższa od wartości kredytu (kwoty kapitału). Należy wskazać, że ta teoria wydaje się słuszną i powinna być stosowana skoro to powód (frankowicz) jest gospodarzem procesu i występuje z żądaniem zapłaty (poza ustaleniem nieważności), a bank nie występuje z powództwem wzajemnym i nie podnosi zarzutu potrącenia (czy zatrzymania).

Na marginesie, do Sądu Najwyższego skierowano zapytania prawne w sprawach frankowych na które mamy otrzymać najważniejsze odpowiedzi 25 marca 2021, a co do teorii salda może dowiemy się jeszcze czegoś więcej od SN 16 lutego 2021.

Ważne sygn.: III CZP 11/20 oraz III CZP 41/20

Zapraszamy do Kancelarii i nawiązania współpracy a uwolnimy Cię od kredytu frankowego.

606 178 108

biuro@kancelaria-szablowska.pl