Czy po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej można prowadzić działalność gospodarczą?

Przepisy prawa upadłościowego nie zabraniają prowadzenia działalności gospodarczej po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Samo założenie  działalności gospodarczej po w toku postępowania upadłościowego (po ogłoszeniu upadłości) nie powinno skutkować np. umorzeniem postępowania.

Podjęcie działalności gospodarczej może być wręcz korzystnym rozwiązaniem zarówno dla dłużnika jak i wierzycieli. Jednakże prowadzenie działalności gospodarczej w trakcie upadłości konsumenckiej wiąże się z wieloma ograniczeniami i problemami praktycznymi.  Przede wszystkim otwarcie własnej firmy wiąże się często z koniecznością zainwestowania pewnej sumy pieniędzy na początek, a także z zaciąganiem zobowiązań w trakcie jej prowadzenia.

W obecnym stanie prawnym to syndyk zarządza majątkiem upadłego i to on będzie uprawniony do zawierania umów, które dotyczą prowadzonej przez upadłego działalności gospodarczej m.in., umów, które dotyczą np. świadczonych przez niego usług, zawieranych z kontrahentami, ale także tak prozaicznych umów jak np. umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, najem biura itp. W trakcie postępowania upadłościowego, upadły nie może samodzielnie zaciągać żadnych nowych zobowiązań czy obciążać składników masy upadłości. Uzyskanie przez upadłego kredytu czy leasingu będzie praktycznie niemożliwe. Prowadzenie działalności gospodarczej wymaga więc ścisłej współpracy z syndykiem, bez którego będzie to w praktyce niemożliwe. 

Trzeba również pamiętać o tym, że zgodnie z art. 62 Ustawy Prawo upadłościowe, majątek upadłego zgromadzony przed rozpoczęciem postępowania oraz nabyty po ogłoszeniu upadłości należy do masy upadłościowej. W zakresie działalności gospodarczej wyłączeniu z masy upadłości podlegają jedynie narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych. Co do zasady wszelkie inne ruchomości zostaną przez syndyka sprzedane, a suma uzyskana z ich sprzedaży zasili masę upadłości.

Ponadto nowa działalność  zostanie uwzględniona w masie upadłości, a wierzyciele będą mieć prawo do uzyskania dochodu z działalności dłużnika.  W przypadku dochodów pochodzących z działalności gospodarczej inaczej niż w przypadku dochodów np. z umowy o pracę, ochronie podlegają jedynie środki w kwocie niezbędnej do utrzymania upadłego i jego rodziny przez okres 2 tygodni. Pozostałe środki wejdą do masy upadłości i upadły nie może z nich w żaden sposób korzystać. O tym jaka kwota jest niezbędna do utrzymania przez okres 2 tygodni decyduje w praktyce syndyk.

Prowadzenie działalności gospodarczej w trakcie postępowania upadłościowego, choć formalnie możliwe może się  zatem okazać trudne i w wielu przypadkach niezbyt opłacalne. Dużo zależy od podejścia syndyka. W praktyce wydaje się, że taka działalność może mieć sens tylko w niektórych przypadkach, przede wszystkim, gdy nie wiąże się z koniecznością zaciągania zobowiązań, np. w sytuacji świadczenia określonych usług na rzecz jednego odbiorcy – na zasadach b2b.